03. Co mają ze sobą wspólnego – prezent, małżeństwo i trucizna

Przebywając w Norwegii i próbując komunikować się z tubylcami należy zdecydować się czy chcemy mówić po norwesku czy po angielsku. Mieszanie nie jest wskazane. Przykład:   Chcąc dać komuś prezent, na przykład jakiś taki produkt, który jest idealny do nawiązywania nowych znajomości … Chciałoby się powiedzieć: Przyjacielu! Mam dla ciebie … (no właśnie, jak był „prezent” po norwesku … a…

02. Pani chce kupić biurko czy mnie przelecieć?

Ucząc się języka norweskiego należy pamiętać, że każdy rzeczownik ma swój rodzajnik. Bez zagłębiania się w gramatyczne szczegóły, rodzajnik pomaga także w określeniu, czy dane słowo jest rzeczownikiem czy może inną częścią mowy. Najlepiej pokazać to na przykładzie:     en PULT          -           PULT     Oba słowa wyglądają identycznie.  Posiadając jednakże podstawową wiedzę na temat norweskiej gramatyki, można…

01. Jaka jest subtelna różnica pomiędzy tobą a toaletą

Zainspirowana różnymi materiałami dotyczącymi nauki języka norweskiego, a w szczególności tymi, tak zwanymi „kruczkami językowymi” – postanowiłam pozbierać to wszystko (no może nie dosłownie wszystko, ale tylko te takie ciekawsze przykłady) w jednym miejscu. Naukę języka obcego zazwyczaj rozpoczyna się od zapoznania się z alfabetem i sposobem wymawiania poszczególnych liter lub ich połączeń. Dla potrzeb tego wpisu i opisania konkretnego…

På jakt etter jobb

W związku z tym, że ostatnimi czasy poszukiwanie pracy jest moim głównym zajęciem, postanowiłam, że napiszę tu o kilku moich przemyśleniach związanych z tym procesem. Zacznę od tego, że w języku norweskim funkcjonuje wyrażenie „å være på jakt etter jobb” (szukać pracy). Sam zwrot „å være på jakt etter” w znaczeniu dosłownym oznacza „polować na” i  coś w tym jest, bo takie…

Obserwacje – część 2 – McD

Mieszkając za granicą, w obcym (z każdym dniem coraz mniej) kraju, warto obserwować tutejszą (czyli „ichniejszą”) rzeczywistość. Przyglądanie się i wyłapywanie taki małych elementów – zarówno podobnych, jak i całkowicie różnych – może być bardzo inspirujące. Pierwszą taką Oslo-obserwacją była kwestia dwóch czerwonych świateł na przejściach dla pieszych, która została już opisana w pierwszym poście na blogu. Teraz czas na…

Przenosiny

Przeniesienie się do Oslo, w sensie logistycznym, nie było aż tak skomplikowane. Ale jakieś przygody zawsze muszą być. Z lotniska w Poznaniu samolot leci do Oslo Rygge – według przewoźnika – 1:40. W rzeczywistości lot trwał 1:20, co nie było jednorazowym wyczynem (mocniejszym wdepnięciem gazu), bo pokonywałam tę trasę już trzeci raz i każdy z tych lotów trwał ok. 1:20.…

A dlaczego tam są dwa czerwone ludziki?

Spacerując po Oslo warto mieć oczy (i uszy) szeroko otwarte i chłonąć otaczającą rzeczywistość. Warto także zadawać pytania dotyczące tego co widzimy i starać się szukać na nie odpowiedzi. Jedną z takich nurtujących mnie spraw była kwestia wyglądu świateł przy przejściach dla pieszych. Dla niewtajemniczonych wyjaśniam, że składają się one z trzech (a nie jak w Polsce dwóch) świateł, z…